
Zaczynając studiować psychologię, szybko zetknęłam się z rozdźwiękiem między teorią a praktyką. W teorii wszystko wydawało się jasne i zrozumiałe: analizujemy mechanizmy zachodzące w świecie psychicznym, ale rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej złożona. Człowiek, wracając do znanego sobie otoczenia, często kontynuuje swoje dawne życie. Teoretyczny model ofiary zalewającej się łzami może w swoim codziennym otoczeniu skrywać sprawcę przemocy. Długo szukałam drogi do zrozumienia człowieka. Ten dysonans skłonił mnie do poszukiwania głębszego rozumienia człowieka. W dzieciństwie fascynowała mnie numerologia, a ta wiedza przydała się później, gdy pracowałam w szkole, pomagając znajdować wspólny język z dziećmi. Z czasem, łącząc psychologię i numerologię, doszłam do modelowania matematycznego. Stało się to żywą nauką, zdolną nie tylko do diagnozowania, ale także do modelowania wewnętrznych procesów człowieka. Możemy identyfikować punkty regresu lub rozwoju świadomości, określać, czy dana osoba ma skłonność do roli ofiary, czy też pomoc potrzebna jest komuś innemu. Modelowanie matematyczne pozwala przeniknąć do transcendentnej części osobowości, w głąb podświadomości, zobaczyć „martwe pola” blokujące rozwój. Nawet przy tworzeniu kart metaforycznych czy gier opieram się na matematyce – ona służy mi jako kompas wskazujący drogę. Integracja różnych dyscyplin naukowych okazała się owocna również dla psychologii. Dostarczyła nowych, głębszych sposobów rozumienia ludzkiej natury. Jednocześnie numerologia, wychodząc poza ramy prostego ezoterycznego hobby, ewoluowała w samodzielną dziedzinę wiedzy.
Teraz może służyć jako narzędzie rozwoju ludzkiej świadomości. Takie połączenie, moim zdaniem, może ochronić obie dziedziny przed powierzchownym odbiorem i nieuzasadnionym entuzjazmem. Podczas gdy instytuty naukowe intensywnie rozwijają eksperymenty psychologiczne, numerologia przez długi czas pozostawała jedynie produktem amatorskich zainteresowań, oferując szybko zapominane prognozy. Połączone, kierunki te tworzą silny potencjał synergiczny, zdolny generować wartościowy materiał diagnostyczny.
W swojej pracy stosuję metodę Analizy Podświadomości w celu identyfikowania głębokich wewnętrznych psychodram oraz określania scenariuszy, które otwierają bramy ewolucji i które często kształtują nasze emocje oraz afekty. Równolegle Analiza Programów Rodowych pozwala ocenić stopień wpływu historii rodzinnej oraz wykryć punkty współbrzmienia z podświadomymi wzorcami. Obecnie badam potencjał analizy matematycznej w kontekście ról opisanych w analizie transakcyjnej.
Bardzo lubię uczyć w szkole, szczególnie gdy uczniowie zaczynają opanowywać koncepcje liczbowe i rozumieć zasady psychodramy w matematyce. W przyszłości planuję badać twórcze spirale, które pomogą im odkryć swój wewnętrzny potencjał.
Początkowo wątpiłam, na ile modelowanie przyjmie się w edukacji. Jednak wydaje się, że może ono powtórzyć drogę psychoanalizy, która kiedyś również nie była uznawana za naukową metodę poznania. Dziś psychoanaliza i psychologia głębi z powodzeniem integrują się z matematyką, otwierając nowe horyzonty dla rozumienia interakcji człowieka z czasem i przestrzenią (wewnętrzną i zewnętrzną). Pomaga to zrozumieć procesy ewolucji, regresji i oporu.
Modelowanie matematyczne pozwala zobaczyć, jak rozszerza się świadomość człowieka albo przeciwnie – na czym koncentruje się jego uwaga i jak ten fokus się zawęża. Dzięki temu możemy zrozumieć, jakie unikalne historie są przechowywane w duszy każdego człowieka.
Często na spotkaniach psychologicznych szczególną uwagę poświęcamy doświadczeniom z dzieciństwa i fazom rozwoju. Jednak ważne jest, aby pamiętać, że dzieciństwo to jedynie most łączący początek manifestacji Ducha z jego dalszym rozwojem. Dzieciństwo jest ogniwem w łańcuchu, zawierającym własne mechanizmy, ale będącym częścią fundamentu, a nie samym fundamentem.
Rozumiem, że moje stanowisko może spotkać się z krytyką ze strony kolegów psychologów. Jednak dzielę się swoim doświadczeniem zdobytym w ciągu ponad 25 lat pracy w obszarze ewolucyjnego rozwoju osobowości. Z mojej perspektywy dzieciństwo jest kluczowym etapem, w którym następuje „rozpakowanie” psychiki i kształtuje się wewnętrzna struktura osobowości oparta na już istniejących predyspozycjach. Człowiek przychodzi na terapię nie tylko z bagażem dziecięcych przeżyć, ale także z rolami utrwalonymi w jego pamięci. Zadaniem terapeuty jest nie tylko pomóc klientowi odkryć jego potencjał, ale również nauczyć go skutecznego zarządzania swoimi zasobami wewnętrznymi.
Zastosowanie alternatywnych systemów diagnostycznych pozwala stawiać nowe zadania w pracy analitycznej. Doświadczenie analityczne jest wielowymiarowe i wszelkie hipotezy, które mogą je wzbogacić, zasługują na uwagę. Nie istnieją bowiem prawdy absolutne. Tylko wewnętrzny badacz może naprawdę dostrzec ten niezwykły świat. Freud stworzył fundamenty, ale czasami konieczne jest ryzyko i wyjście poza jego badania. Integracja wiedzy z innych dyscyplin otwiera fascynujące perspektywy i stanowi cenne narzędzie w pracy z ludźmi.
Analiza to proces samopoznania, w którym człowiek obserwuje siebie jako zmieniający się obiekt. Bada, jak jego działania rozwijają się w przestrzeni, jakie myśli się pojawiają i z jakimi emocjami musi się mierzyć.
Naszym zadaniem jest znalezienie kluczowego punktu w tym nieustannym procesie samopoznania. Możemy badać nieświadomość, odkrywać nowe reakcje i poprzez introspekcję analizować wewnętrzne przeżycia. Matematyka pomaga skupić uwagę na właściwych aspektach. Człowiek przeżywa życie, nie zastanawiając się nad ukrytymi energiami, które skłaniają nas do autorefleksji. Jednak poprzez obrazy modelowane działaniami matematycznymi możemy rozpoznać to, co naprawdę ważne. Matematyka pokazuje głęboki, subiektywny charakter transformacji analitycznej i ułatwia zrozumienie psychiki drugiego człowieka.
Podróż analityczna jest nasycona obrazami, metaforami i wrażeniami. Idealnie, gdy udaje się znaleźć jeden wspólny klucz do ich zrozumienia. Analityk to badacz, który dąży do odkrycia tajemnic nieznanego. Pracując z drugim człowiekiem, należy dogłębnie badać jego psychikę, uwzględniając wszystkie znaki, wewnętrzne byty i fantazje.
Doświadczenie emocjonalne jest głęboko indywidualne, co utrudnia natychmiastowe nawiązanie kontaktu z wewnętrznym światem klienta i precyzyjne rozpoznanie przekazywanych informacji. Obrazy matematyczne pomagają w nawiązaniu tej więzi, ułatwiając zrozumienie procesów wewnętrznych. Wewnętrzne „teatry” psychiki wymagają ciągłych eksperymentów w celu rejestrowania kontaktu, relacji i dynamiki nieświadomości. Matematyka natomiast służy jako niezawodne narzędzie do nawiązywania kontaktu z tymi aspektami, które wymagają szczególnej uwagi.
👇
Zapraszam na Jogę Twórczości, na której otrzymasz nową wiedzę, ciekawe informacje min. o mózgu oraz popracujesz terapeutycznie.
TELEGRAM – BYĆ ZDROWYM TELEGRAM – PSYCHOLOGIA i MATEMATYKA
Zapraszam do profilaktyki chorób za pomocą homeopatii – skuteczne leczenie za pomocą małych dawek/ kontakt@emma-lange.pl
Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy do nas, na wykłady, webinar, do naszego sklepu.
Zapraszamy do naszej Akademii Integralnej i Twórczej Psychologii.
